W dawnych dobrych czasach wygaszacz (czy, jak można dosłownie przetłumaczyć angielskie
screensaver, „oszczędzacz”) ekranu miał za zadanie ograniczyć utrwalanie się nieruchomego obrazu na luminoforze kineskopu. Z czasem jego zadaniem stało się wyświetlanie różnych wymyślnych ruchomych obrazków. Program
Acuario 2012 od
MorgueSoft jest wygaszaczem ekstremalnym. Przede wszystkim nic nie wygasza, a wyświetla na ekranie akwarium z pływającymi rybkami i chwiejącymi się wodorostami. Potrzebuje do tego 10 MB pamięci i pełnej mocy procesora, zapewne dzięki napisaniu go w Hollywood.
Współczesne monitory LCD są odporne na wyświetlanie nieruchomego identycznego obrazu przez długi czas. Elementem podlegającym zużyciu jest przede wszystkim podświelenie ekranu. Jeżeli jest ono wykonane z diod LED to zużuwa się praktycznie tylko prąd ich na zasilenie... Tu Acuario nic nam nie zaoszczędzi. Podświetlenie jest cały czas włączone a ciągłe stuprocentowe obciążenie procesora zapewni szał wiatraków oraz wyładowanie baterii w godzinę, o ile nieopatrznie uruchomimy ten blanker na laptopie. Skuteczne oszczędzanie ekranu LCD (i prądu) to po prostu wyłączenie jego podświetlenia. Wymyślne blankery takie jak Acuario, to wyłącznie ładnie wyglądające gadżety. Jedyną interesującą funkcją tego programu wydaje się być blokowanie ekranu hasłem, blokuje skutecznie ekran Ambienta, ale jeżeli mamy ich otwartych więcej, przełączanie działa bez przeszkód. Ciekawa jest też instrukcja, która między innymi opisuje pokrótce prezentowane gatunki rybek

.